Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Grupa Azoty. Co dalej z produkcją nawozów? Potwierdzone rozmowy importu z Egiptu

Дата публикации: 22-10-2026 16:04:00

Grupa Azoty poprawia wyniki operacyjne, ale nadal zmaga się z ogromnym zadłużeniem, wysokimi kosztami finansowania i rosnącymi cenami gazu, które bezpośrednio wpływają na opłacalność produkcji nawozów azotowych. O sytuacji w tej ważnej spółce mówiono podczas Parlamentarnego Zespołu ds. Grupy Azoty w Sejmie. Szczegóły poniżej.

Основное содержимое страницы с новостью.

Grupa Azoty poprawia wyniki operacyjne, ale nadal zmaga się z ogromnym zadłużeniem, wysokimi kosztami finansowania i rosnącymi cenami gazu, które bezpośrednio wpływają na opłacalność produkcji nawozów azotowych. O sytuacji w tej ważnej spółce mówiono podczas Parlamentarnego Zespołu ds. Grupy Azoty w Sejmie. Szczegóły poniżej.

  • Wzrost cen gazu ogranicza rentowność produkcji nawozów, a możliwości przenoszenia kosztów na rolników są ograniczone.
  • Grupa chce utrzymać ciągłość dostaw nawozów dla polskiego rolnictwa, jednocześnie dostosowując produkcję do warunków rynkowych.
  • Spory płacowe dotyczą pięciu spółek grupy, a zarząd deklaruje gotowość do dalszych negocjacji.
  • Małgorzata Królak odniosła się też do kwestii potencjalnego importu egipskich nawozów „taki wariant jest analizowany, ale nie może opowiedzieć o szczegółach”.

Spotkanie otworzyła Małgorzata Królak, wiceprezes spółki odpowiedzialna za zakupy, inwestycje i rozwój. Przedstawiła w Sejmie najważniejsze wyzwania stojące przed koncernem i na tych danych się skupimy. W kolejnych informacjach będziemy pisać o dyskusji podczas spotkania. Jak podkreślała, restrukturyzacja finansowa musi iść w parze z poprawą efektywności zakładów, odbudową potencjału produkcyjnego oraz utrzymaniem ciągłości dostaw nawozów dla polskich rolników. Z przedstawionych danych wynika, że w pierwszym półroczu 2026 r. przychody Grupy Azoty wyniosły 7,7 mld zł, a EBITDA osiągnęła 610 mln zł. To znacząca poprawa w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. Nie oznacza jednak zakończenia procesu naprawczego. Na koniec pierwszego półrocza całkowite zobowiązania finansowe grupy sięgały niemal 20 mld zł, a roczne koszty obsługi kredytów i pożyczek wynosiły około 800 mln zł.

Grupa Azoty – produkcja nawozów

W samym drugim kwartale przychody sięgnęły 3,3 mld zł, EBITDA wyniosła 294 mln zł, a marża EBITDA osiągnęła 8,7 proc. Wiceprezes podkreślała, że poprawa następuje mimo utrzymującej się presji kosztowej i trudnych warunków na rynku chemicznym.

- To pokazuje, że poprawa sytuacji finansowej Grupy Azoty jest możliwa. I też to pokazuje, że potrafimy dostosowywać i poprawiać efektywność działalności grupy i dostosowywać tę produkcję do tych warunków rynkowych, które są bardzo dynamiczne. Pomimo utrzymującej się presji kosztowej w pewnym zakresie jesteśmy w stanie odbudowywać organicznie rentowność grupy – mówiła Małgorzata Królak.

Jednocześnie zarząd nie traktuje poprawy wyników jako zakończenia procesu naprawczego. Według wiceprezes przedsiębiorstwo nadal działa w warunkach bardzo dużego obciążenia finansowego, które ogranicza możliwości inwestycyjne i utrudnia przygotowanie zakładów na kolejne zawirowania rynkowe.

Na koniec pierwszego półrocza 2026 r. całkowite zobowiązania finansowe Grupy Azoty wynosiły niemal 20 mld zł. Dla porównania, w 2015 r. zadłużenie grupy wynosiło 3,5 mld zł.

W jej ocenie skala obciążeń oznacza, że grupa potrzebuje znacznie wyższej zdolności do generowania wyników, aby jednocześnie obsługiwać zobowiązania, finansować inwestycje i utrzymywać zakłady w odpowiednim stanie technicznym.

- Wynik operacyjny, który służy do finansowania inwestycji i obsługi zadłużenia, powinien tak naprawdę wynosić 800 milionów plus, a powyżej miliarda, żeby można było mówić o jakimkolwiek zdrowym biznesie, takim, który jest dobry do utrzymania w długim okresie – mówiła Małgorzata Królak.

W praktyce oznacza to, że nawet przy poprawiających się wynikach operacyjnych spółka musi przeznaczać znaczne środki na obsługę finansowania. Ogranicza to możliwości modernizacji instalacji, poprawy efektywności energetycznej oraz realizacji nowych inwestycji, które mogłyby wzmocnić konkurencyjność produkcji chemicznej i nawozowej.

Trzy główne działania naprawcze: banki, emisja akcji i sprzedaż Poliolefin

Zarząd Grupy Azoty prowadzi trzy kluczowe procesy, które mają poprawić stabilność finansową przedsiębiorstwa. Pierwszym są negocjacje z bankami dotyczące długoterminowej umowy restrukturyzacji zadłużenia. Drugim działaniem jest przygotowanie emisji akcji skierowanej do Skarbu Państwa. Trzecim elementem planu jest sprzedaż Grupy Azoty Polyolefins na rzecz Orlenu. Według informacji przedstawionych w Sejmie pod koniec marca zawarto umowę restrukturyzacyjną z konsorcjum wierzycieli tej spółki. Złożono również wniosek o zatwierdzenie układu przez sąd, a układ uzyskał poparcie wszystkich wierzycieli.

Ceny gazu największym zagrożeniem dla produkcji nawozów

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na przyszłe wyniki Grupy Azoty pozostaje cena gazu ziemnego. Dla producentów nawozów azotowych jest to kluczowy surowiec i istotny składnik kosztów wytwarzania. Jak wskazała Królak, sytuacja na rynku gazu zmieniła się gwałtownie w ciągu zaledwie kilku miesięcy, a na wzrost cen wpływają czynniki geopolityczne i ograniczenia dostępności surowca.

Wiceprezes podała, że w drugim kwartale 2026 r. średnia cena gazu TTF, czyli europejskiego benchmarku, wynosiła 45,6 euro/MWh i była o 28 proc. wyższa niż rok wcześniej. W ostatnich tygodniach notowania miały już osiągać około 87-90 euro/MWh. Przywołała również prognozę Bloomberg Intelligence, według której ceny gazu w Europie mogą wzrosnąć nawet do 102 euro/MWh.

- Czynniki, które na to wpływają, to napięcia geopolityczne, dwa konflikty, Ukraina i Ormuz, ograniczona dostępność LNG i niepewność dotycząca poziomu zapasów przed sezonem zimowym. Te dane pokazują skalę zmiany warunków rynkowych w stosunkowo krótkim czasie, bo to tak naprawdę zadziało się na przestrzeni trzech miesięcy i jest czynnikiem absolutnie niezależnym od tego, na co grupa sama ma wpływ – mówiła Królak.

Według przedstawionych przez nią informacji presja kosztowa jest na tyle duża, że europejscy producenci nawozów już ograniczają działalność. Wiceprezes wymieniła trzy przykłady: SKW Piesteritz, które miało ograniczyć produkcję amoniaku do 40 proc. mocy, hiszpańską Fertiberię, która wstrzymała produkcję amoniaku i mocznika, oraz OCI, które również potwierdzało ograniczenia produkcji.

Na pytanie co się stanie jak cena gazu wzrośnie, do granicy rentowności, czy będzie decyzja o wyłączaniu produkcji, odpowiedziała, że nie może definitywnie udzielić informacji.

- Z perspektywy procesu zarządzania marżą, my tak naprawdę w ujęciu dziennym analizujemy to, jak układa się ta marżowość, jak wygląda plan sprzedaży. My nie mamy sprzedanych całych wolumenów na kilka miesięcy do przodu, tylko to tak naprawdę jest sprzedaż, którą realizujemy przy określonym cenniku na kolejne miesiące. To jest dla znakomitej większości naszych produktów, to nawozy, bo tam mogą być inne formuły cenowe w przypadku produktów chemicznych, ale dla większości naszych produktów. Czy produkcja jest opłacalna? To tak naprawdę nie jest tylko kwestia samego tego spreadu, ale też to jest kwestia samego kosztu odstawienia instalacji. W biznesie chemicznym czasem może być bardzo duży i może powstawać forma biznes case'u, w którym opłaca się utrzymać produkcję po to, żeby nie odstawiać instalacji, bo koszty odstawienia instalacji byłyby większe niż korzyść z tego oszczędzenia marży kosztów zmiennych w krótkim okresie – odpowiadała Małgorzata Królak.

Odniosła się też do kwestii potencjalnego importu egipskich nawozów, o których dzisiaj pisaliśmy na farmer.pl. Konkretnie, jak mówiła nam Małgorzata Gromadzka, wiceminister rolnictwa, spółka Elewarr będzie eksportować do Egiptu pszenicę, a z powrotem wrócą do nas nawozy z Egiptu. Czyli jak mówiono w Sejmie, pośrednictwo w sprzedaży egipskich nawozów”. Królak odpowiedziała, że „taki wariant jest analizowany, ale nie może opowiedzieć o szczegółach”.

Na tym tle Grupa Azoty przywracała moce produkcyjne po wydłużonym okresie remontowym w trzecim kwartale 2026 r. Wiceprezes zaznaczyła jednak, że wznowienie produkcji nie oznacza automatycznie osiągania zadowalającej rentowności. Wysokie koszty gazu mogą istotnie ograniczać marże, nawet gdy instalacje pracują.

To szczególnie istotne dla rynku nawozowego w Polsce. Nie trzeba nikomu mówić, że Grupa Azoty ma duże znaczenie dla krajowej dostępności nawozów, a ograniczenie produkcji mogłoby zwiększać zależność od dostaw zewnętrznych. Jednocześnie utrzymywanie produkcji w warunkach wysokich kosztów wymaga odpowiedniego zarządzania instalacjami i dostosowywania skali działalności do sytuacji rynkowej.

Grupa Azoty nie może w pełni przenosić kosztów gazu na rolników

Jak podkreślała, wzrost cen gazu stawia producenta w trudnej sytuacji. Z jednej strony rosną koszty produkcji nawozów, z drugiej możliwości podnoszenia cen dla odbiorców są ograniczone. Grupa Azoty musi uwzględniać sytuację ekonomiczną gospodarstw, które również zmagają się z presją kosztową i niskimi cenami części produktów rolnych. Królak wyraźnie zaznaczyła, że spółka nie może przenosić na rolników całego wzrostu kosztów surowców i energii.

- My nie jesteśmy w stanie przełożyć w pełnym zakresie na klienta końcowego, czyli na rolników, tych podwyżek, które nas dotykają. W nawozach jest po prostu ograniczenie po stronie siły nabywczej rolników. Wiemy też, że rolnicy zmagają się z niskimi cenami na swoje produkty, w związku z tym nie mogą akceptować nieograniczonych wzrostów w zakresie cen nawozów – podkreśliła wiceprezes.

W praktyce oznacza to, że wzrost cen gazu może obniżać marżę producenta, jeżeli nie da się go w całości uwzględnić w cenach nawozów. Z kolei zbyt silny wzrost cen dla odbiorców może ograniczać popyt i pogarszać opłacalność produkcji roślinnej.

- Mamy pełną świadomość tego, jak ważna jest Grupa Azoty w całym systemie zapewnienia dostępności produktów nawozowych dla polskich rolników i jak ważne jest to, żeby ta ciągłość została utrzymana – mówiła Królak.

Wysokie zadłużenie Grupy Azoty wpływa również na możliwości finansowania remontów, modernizacji i rozwoju instalacji. To ważny problem dla przedsiębiorstwa chemicznego, w którym sprawność techniczna urządzeń i bezpieczeństwo procesów produkcyjnych mają podstawowe znaczenie.

– Dostosowujemy produkcję do warunków, analizujemy opłacalność procesów, analizujemy, które instalacje powinny utrzymać produkcję, a które czasowo należy wyłączyć – wyjaśniała Małgorzata Królak.

Problemy kadrowe i spór o wynagrodzenia w Grupie Azoty

Sytuacja finansowa grupy przekłada się również na relacje z pracownikami. Podczas wystąpienia w Sejmie Królak odniosła się do pikiety, która odbyła się 20 października 2026 r. przed siedzibą Grupy Azoty w Tarnowie, oraz do postulatów płacowych zgłaszanych przez stronę społeczną. Jak poinformowała, od trzech lat nie było systemowych podwyżek inflacyjnych, a od 2023 r. możliwości waloryzacji wynagrodzeń i świadczeń pozostawały bardzo ograniczone. W tym samym czasie zatrudnienie we wszystkich spółkach grupy zmniejszyło się o ponad 2 tys. osób.

– Odpłynęła kluczowa kadra i ponieważ te zasoby nie były uzupełniane, utraciliśmy część kadry i część tych kompetencji. Dzisiaj, odbudowując zdolności produkcyjne i moce produkcyjne, mierzymy się nie tylko z finansowym wymiarem prowadzonych działań, ale też z wymiarem ludzkim, bo w niektórych miejscach są luki kompetencyjne – mówiła wiceprezes.

Według danych przedstawionych przez Królak łączny koszt zgłoszonych postulatów płacowych przekracza 500 mln zł. Realizacja samych roszczeń dotyczących wynagrodzeń oznaczałaby, według szacunków zarządu, wzrost kosztów osobowych o około 30 proc., a spełnienie wszystkich żądań zwiększyłoby je o około 50 proc.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Kryzys nawozowy w UE. Polski gigant chemiczny może uratować sytuację08.103-07-2026
2Ta inwestycja doprowadziła Azoty na skraj upadłości. "Jedna z największych afer gospodarczych III RP"07.420-08-2026
3Крупнейший польский производитель удобрений приостановил часть производства из-за цен газа0023-08-2022
4Polimery Police pod presją wierzycieli. Prezes Grupy Azoty uspokaja06.8930-01-2026
5Nawozy azotowe tańsze średnio o 40 zł/t względem lipca i 80 zł/t względem czerwca. Które potaniały najbardziej?09.2312-08-2026
6Sezon trwa, a rolnicy nie dostają pieniędzy za towary. Zadłużenie sięgneło 800 mln zł w rolnictwie011.5925-07-2026
7Azoty Polyolefins mają propozycję dla wierzycieli. Jest też plan restrukturyzacji011.9621-02-2026
8Gospodarstwa bez finansowego bufora. Rolnicy mówią, jak jest-2620-05-2026
9Brakuje rzepaku, a zakłady tracą marże. Branża bije na alarm010.2629-07-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 7.66. Источник: www.farmer.pl.