Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Śledztwa zmierzają do końca, spór o TK też

Дата публикации: 21-10-2026 09:25:00

Śledztwa zmierzają do końca, spór o TK też

Основное содержимое страницы с новостью.

Autor: Tomasz Skory Publikacja: Wczoraj, 21 października (11:25)

Postępowanie z wniosku Macieja Berka dotyczące możliwości naruszenia jego nietykalności cielesnej przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego może się skończyć w ciągu kilkunastu dni. Zabezpieczone w piątek nagrania z kamer w budynku Trybunału Konstytucyjnego jednoznacznie potwierdzają opisywany przez sędziów przebieg wydarzeń. Skutkiem zamknięcia sprawy może być kolejny wstrząs polityczny i prawny dotyczący Trybunału.

Śledztwa zmierzają do końca, spór o TK też

siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie /Shutterstock

Sprawa fizycznego wypchnięcia Macieja Berka z wejścia do pomieszczeń przeznaczonych dla sędziów TK to tylko najbardziej widowiskowa część postępowania, prowadzonego przez specjalny zespół Prokuratury Krajowej. Jego całość obejmuje podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych Trybunału, skutkujące działaniami na szkodę interesu prywatnego sędziów oraz interesu publicznego, związanego z prawidłowym działaniem władzy sądowniczej.

To w tym postępowaniu jeszcze we wrześniu prokuratorskie zarzuty usłyszeli dyrektor Kancelarii TK Zofia H. i Komendant Straży Trybunalskiej Piotr P., którzy nie dopuszczali do podjęcia pracy przez sędziów, nieuznawanych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

Immunitet prezesa TK

Sam prezes Trybunału jest poza zasięgiem śledczych, ponieważ chroni go immunitet sędziowski. Uchylić go może tylko Trybunał. By do tego doprowadzić, potrzebny jest wniosek prokuratury i właśnie do jego przygotowania zmierzają coraz szybciej śledczy ze specgrupy w Prokuraturze Krajowej.

Problemy z formalnościami

Według samego Święczkowskiego Trybunał składa się obecnie tylko z 10 zamiast 15 sędziów. Do podjęcia decyzji ws. jego immunitetu potrzebne jest Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, a w nim większość 8 sędziów, którzy poparliby wniosek prokuratury. Problem w tym, że posiedzenie może zwołać prezes Święczkowski albo w jego sprawie wiceprezes Sochański, jednak obaj stoją na stanowisku, że piątka sędziów, których ślubowań nie przyjął prezydent - nie objęła urzędów, zatem w Zgromadzeniu uczestniczyć nie mogą. Z kolei w 10-osobowym składzie, który akceptują prezes i wiceprezes - nie ma szansy na uzyskanie 8 głosów za uchyleniem immunitetu Święczkowskiego.

Błędne koło

Osiem potrzebnych do tego głosów mają sędziowie, wybrani przez obecny Sejm. Problem jednak w tym, że pięciorga z nich nie uznaje prezydent, a w ślad za nim prezes Święczkowski. Ich uznanie za pełnoprawnych sędziów niemal automatycznie oznaczałoby próbę zmiany prezesa nawet bez uciekania się do uchylania jego immunitetu w związku z postępowaniami karnymi. Ponieważ jednak to Święczkowski decyduje dotąd, kto jest, a kto nie jest sędzią TK, błędne trybunalskie koło się zamyka.

Wyjście z paraliżu

Dziś rano premier, który wcześniej zapowiedział rozwiązanie problemów z TK jeszcze przed świętami, oświadczył, że w sprawie Trybunału „wszystko idzie zgodnie z planem, tak jak zakładaliśmy”, zaraz potem jednak zastrzegł „nic więcej nie powiem”.

Z całą pewnością sprawy zmierzają ku przesileniu, w którym najprostszym wyjściem byłoby ws. prezesa Święczkowskiego zwołanie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK przez wiceprezesa Sochańskiego, z udziałem jednak wszystkich 15 wybranych przez Sejm sędziów. Inne warianty rozwoju sytuacji będą budziły znacznie większe wątpliwości prawne i z pewnością nie zamkną sporu, a jedynie przeniosą go w inny wymiar.

Emocje wciąż w grze

Ośmioro sędziów wybranych głosami koalicji, mimo że stanowi większość w 15-osobowym Trybunale, nadal nie wskazało skutecznego sposobu, by to udowodnić. Żadnego rozwiązania problemu nie wskazał też prezydent, blokujący przyjęcie ślubowania pięciorga z nich, także Sejm po dokonaniu ich wyboru umył w tej sprawie ręce, a przed budynkiem Trybunału od kilku tygodni trwa nieprzerwana manifestacja, której uczestnicy bronią czegoś, co coraz trudniej opisać. 

Ustąpić, czy choćby częściowo uznać racje przeciwnika nie zamierza nikt.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1„Zasłona dymna”. Poseł koalicji rządzącej o sporze wokół TK02.8220-10-2026
2Żurek pójdzie na kompromis z Święczkowskim ws. TK? Minister stawia sprawę jasno02.3815-10-2026
3Marcin Horała o protestach przed TK: Donald Tusk policją bije ludzi02.519-10-2026
4Donald Tusk zapowiada: TK zacznie pracę. „My na pewno nie ustąpimy”02.516-10-2026
5Kara dla Kaczyńskiego za słowa o policji03.3320-10-2026
6Tusk: I tak długo wytrzymaliśmy. Nie możemy bez końca na to łożyć0217-07-2026
7Bodnar uderza w prezydenta ws. TK: Stosuje obstrukcję03.0415-10-2026
8Kaczyński buduje na nowo Zjednoczoną Prawicę – w formule szerokiej lub węższej02.515-10-2026
9Kaczyński traci kontrolę? Tusk o „nowym liderze” PiS0517-07-2026
10Polacy wskazali, komu ufają najbardziej. Nawrocki utrzymuje prowadzenie, a kto dalej?02.521-10-2026

Классификация: Информация. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 3.21. Источник: www.rmf24.pl.