ETS2 opiera się na założeniu, że to konsumenci będą ponosić dodatkowe opłaty za emisje z silników i domów - powiedział b. minister środowiska Marcin Korolec. Jego zdaniem system jest niepotrzebny i szkodliwy społecznie, jednocześnie dodał, że propozycja prezydenta ws. referendum była „ politycznym kapiszonem”.